Blog > Komentarze do wpisu

Wychowałem się w domu, w którym dziurawe skarpetki się cerowało i nie wyplenisz ze mnie tego niemarnowania niczego. Pewnie dlatego wiecznie męczy mnie poczucie marnowania życia - przecież mam wbite do łba, by nic nie marnować! Ostatnio skończyłem brać prysznic, płuczę gąbkę z piany i mydła, po czym przychodzi mi do łba myśl - powinienem płukać ją w zimnej wodzie, bo zimna tańsza... Po chwili jeszcze lepszy pomysł - po co w ogóle płukać gąbkę? Jeśli jej nie wypłuczę, to mydło w gąbce zostanie do następnego mycia, więc oszczędzę i wodę i mydło... 

Moje życie jest skomplikowane.

poniedziałek, 28 maja 2018, powiedzaaaaa

Polecane wpisy

  • Telefon

    31 grudnia 2017 roku pisałem o tym, że brałem udział w naborze na protokolanta sądowego. Ostatnie pytanie pani, której nie pamiętam, brzmiało "czy będzie Pan za

  • "Tomek zmarł rano" -

    ten sms jest jednym z mocniejszych, jakie otrzymałem. Dwa dni temu zmarł znajomy listonosz z nowotworem oka i przerzutami do wątroby, o którym wspominałem kilka

  • Cena za bycie mężczyzną wynosi 147 zł

    Rozdawali dziś na poczcie talony na żarcie. Firma hołdując starym tradycjom przyznaje listonoszom pieszym talony na posiłek regeneracyjny w okresie zimowym, że