RSS
piątek, 19 kwietnia 2019
Ambitnie

Wychodzi facet na balkon, wyjmuje fajkę, podpala, jara. Wdech, wydech, chwila zadumy, wdech, wydech, strzepnięcie. Po dwóch minutach nieprzerwanego palenia i gapienia się w dal, facet odgasza fajkę na poręczy i wraca do mieszkania. Koniec ujęcia. Jeśli jesteś świadkiem takiej sceny, to prawie na pewno oglądasz "ambitne kino".

Scena jak baba wychodzi z domu i idzie przez pole. Możesz iść wstawić wodę na herbatę i zrobić kolację, bo ta baba, bankowo, będzie szła aż po horyzont do tego drzewa na górze. I nic się po drodze nie wydarzy, ona idzie do drzewa. Miejmy nadzieję, że idzie do drzewa, tego na górze, tam, bo jak się okaże, że za drzewem jest jeszcze 5 kilometrów drogi na przystanek autobusowy... Ambitne kino. Znój życia codziennego na planecie Ziemi pokazany - krytycy okrzykną tę scenę arcydziełem.

Próbowałem właśnie obejrzeć "Nostalgię" Tarkowskiego i po godzinie walki, mając w perspektywie zmarnowanie jeszcze 90 minut, dałem za wygraną. Jak to na ambitne kino przystało - nudne, zbyt długie ujęcia, w których facet wchodzi do pokoju, siada na łóżku, wreszcie kładzie się, a po zbliżeniu trwającym dwie minuty widzimy, że ów facet... usnął... śpi. Kilkadziesiąt złotych za bilet do kina, by zobaczyć, jak brzydki chłop śpi. Ciekawe kiedy kompletny brak ruchu kamery (tylko położenie jej na krześle i wyskoczenie do kibla) zostało okrzyknięte rewolucyjną techniką zdjęć.

Ja naprawdę nie jestem fanem filmów o agentach FBI i latania po mieście za kolejnym przestępcą i naprawdę rozumiem, że takie sceny z babami idącymi do drzewa, tego na górze, tam, służą zilustrowaniu monotonii życia, tworzą klimat jednostajności, smutku, bezradności i innych równie efektownych stanów ducha. I rozumiem, że krytycy są snobami, którzy nazywają niejeden film arcydziełem, tylko dlatego, że dostrzegają w nim coś, co inni mają w dupie, np. sufity w "Obywatelu Kanie" O. Wellesa (w większości filmów kadr nie pokazuje sufitów) albo że architektura wnętrza jest symetryczna (w filmie, którego nazwy nie pamiętam), np. po środku łóżko z dwoma poduszeczkami, po bokach szafeczki z identycznymi lampkami, na bok od nich dwie łazienki z ręcznikami zawieszonymi na klamkach obu drzwi, w łazienkach kibelki po stronie zewnętrznej, więc całość jakby w odbiciu lustrzanym ... tylko co z tego? Co z tego, że film wyraża to i owo w sposób metaforyczny, jeśli ta metafora jest nudna jak chuj i nikt bez zażycia środków otępiających nie wytrzyma takiej monotonii? 

Nasz bohater chyba za chwilę się podniesie z łóżka... Nie, jednak tylko się przewraca na bok. Zdążę pomidora dokroić.

Chyba nakręcę ambitny film. Położę kamerę na podłodze, pokręcę się przed nią, umyje sobie nogi w misce, muzyki oczywiście nie będzie w ogóle albo puszczę ją z magnetofonu, coby nieco do zasad Dogmy 95 von Triera nawiązać. W drugim ujęciu będę rozmawiał z kimś przez najnowszy cud techniki o wzniosłej sztuce i roli Boga we współczesnym świecie, robiąc rzadką i głośną kupę na kiblu, żeby krytycy mogli użyć zwrotu "sacrum profanum". Jak mnie najdzie, to się może zonanizuję w tę kupę, odmawiając pacierz, ale to tylko jak mnie najdzie, bo nic na siłę. Ot, życie w XXI wieku.

 

PS. Tknęła mnie dziś myśl, że przecież, logicznie myśląc, skoro wszystko na Ziemi ma swój kres, to i blox.pl kiedyś zamkną. Wlazłem więc na swego mejla, na którego nie zaglądałem ze 2 miesiące, a tam wiadomość, że 29.04. blox.pl przestanie istnieć i dodawanie kolejnych wpisów będzie niemożliwe. Tak oto 529 wpisów i 8-letnia historia bloga Powiedz Aaaaa, pełna zaborów i rozbiorów zawisła na włochu łonowym.

22:42, powiedzaaaaa
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 kwietnia 2019

Szybki komentarz, bo idę spać. Żyjemy w takich czasach, że możemy uczestniczyć w czyimś pogrzebie na końcu świata. Od godziny oglądam w necie transmisje LIVE z pogrzebu Nipsey'ego, ceremonii w hali Los Angeles Staples Center, przejazdu karawany ulicami, itp. Na YT pokazują ją m. in. kanały takich szanownych stacji jak NBC News i USA Today.

Dla kontrastu, pół świata dalej, w Polsce hip-hop w mediach kompletnie nie istnieje - nie ma go ani w TV ani w radiu mimo tego, że co roku 5/10 najlepiej sprzedających się płyt w kraju to artyści hip-hopowi (jacy by oni nie byli - warci rozgłosu czy nie), a nie Golec uOrkiestra, Patrycja Markowska, Maryla, Sarsa i inni ludzie promowani w mediach, których płyt w rzeczywistości nikt nie kupuje. Ba! Podczas tegorocznej transmisji Fryderyków, nagrody dla twórców HH zostały przyznane w przerwie na reklamy.

Ciekawy kontraścik, bowiem można powiedzieć że amerykańska telewizja wychodzi naprzeciw oczekiwaniom ludzi nawet jeśli ich obiektem zainteresowania jest czarnuch z gangu Crips, z dziarami na ryju - polskie media, jak widać, są undergroundowe i wolą promować kulturę niszową.

23:44, powiedzaaaaa
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 kwietnia 2019
Everybody Lies

To, że "Wiadomości" TVP brzmią jak spot przedwyborczy PiS i jedynie informują o sukcesach rządu oraz planach tegoż rządu na przyszłość jest wiadome, jak to, że Macierewicz ma na bakier z samolotami, bo tyle ich chciał do Polski sprowadzić, a żadnych nie sprowadził - czy to latających czy gnijących w Smoleńsku. To, że "Fakty" TVNu są antyrządowe też żadna nowina, ale po dwóch dniach oglądania tego, jak wspierają one protest nauczycieli, jedynie przypominam sobie, jak trudno mi się utożsamiać z czymkolwiek w tym jebanym kraju. Partii, której mógłbym wspierać nigdy nie miałem, bo to co media nazywają elitą (słowo często pojawiające się na określenie, np. załogi Tupolewa) dla mnie to jedynie karierowicze uwikłani w już wykryte albo jeszcze nie wykryte skandale i machloje, którzy często lubią ośmieszyć Polskę jakimś wystąpieniem pod wpływem alkoholu jak choćby szanowny prezydent Kwaśniewski; albo jak pani Pawłowicz cechują się większym chamstwem i wieśniactwem niż najgorsi żule mojego rejonu razem wzięci. Taka elita.

Telewizji też swojej nie mam, bo na uczelni uczono mnie, że dziennikarstwo powinno być obiektywne, a nie stronnicze - powinno stronić od wydawania sądów i jedynie przedstawiać fakty i opinie obu stron barykady, w taki sposób, by odbiorca samemu wyciągnął wnioski. W zamian dostaje w TVN kolejny materiał o tym, jak to całe społeczeństwo stoi murem za nauczycielami, przynosi im babeczki w ramach wsparcia i co mnie rozbawiło dość mocno - pokazuje celebrytów pokroju Czesława Mozila, który jest dziś tym, kim jest (że niby kimś wielkim, bo nagrywa piosenki, których nikt nie słucha), ponieważ spotkał na swej życiowej drodze dobrych nauczycieli... No, kurwa, chyba jakiś żart. Już chuj z tym, że prawie każdy muzyk ze szkołą był na bakier i więcej wagarował niż tracił w niej czas na słuchanie bzdur o budowie pantofelka... ale sugerowanie, że niby jedna jaskółka wiosnę czyni i jeden 5-tkowy uczeń ma być dowodem na wspaniałość rasy nauczycieli jest śmieszne. Bo ten uczeń z końca klasy, który nie zdał, będąc prowadzonym przez tego samego nauczyciela co Mozil, nie jest dowodem na to, że nauczyciel był chujowy? Może dotrzemy z kamerą do tych wszystkich magazynierów, kasjerek, listonoszy, żuli i kryminalistów prowadzonych przez nauczyciela Mozila? Może jak ich pokażemy i posłuchamy to poparcie dla nauczycieli spadnie? Może ci państwo wygłoszą zdanie typu "zmarnowałem w szkole czas" albo "gówno dała mi ta cała szkoła". Może ustawimy przed kamerą ludzi takich jak ja i wszystkich z mojego otoczenia (bo jeszcze nie spotkałem nikogo, kto byłby za strajkiem), którzy gardzą nauczycielami i całym tym gówno wartym zawodem. Nie, jesteśmy z antyrządowego TVNu - pokażmy, że nauczyciele to wspaniali ludzie, a PiS to ci źli, którzy tym jakże wspaniałym ludziom nie chcą dać pieniędzy. I wrzućmy na koniec wypowiedź jakiegoś pryszczatego ucznia, który co prawda nie wie, w jakim kraju wybuchła Rewolucja Francuska, ale na kwestiach polityki finansowej to on się zna jak każdy 14-latek, więc warto go słuchać.

Po co ja zacząłem oglądać te dzienniki informacyjne? Wracam do starego zwyczaju trwania w błogiej nieświadomości polityczno-społeczno-cośtam.

Aaaaa, bym zapomniał - wypłacałem dziś emeryturę pani nauczycielce. 2700 na rękę + jej komentarz: "takie ochłapy dają...". I chuj, że przeciętna emerytura nie przekracza w moim rejonie 2000 zł. Oburzenie nauczycielki zrozumiałe - w końcu żeby dostawać na starość "marne" 2700, to za życia zawodowego trzeba było zarabiać 4-5 tysi. Głodowa pensja. Zatrważająca sytuacja finansowa polskiego nauczyciela.

Tym zdaniem, mam nadzieję, kończę temat protestu polonistek i innych ćwoków, bo już za dużo tego tutaj.

20:59, powiedzaaaaa
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 kwietnia 2019

Nie mam o czym pisać albo nie chce mi się. Muszka mi już fruwa przed monitorem i jak ją zaraz pierdolnę... Miałem zjebać znowu nauczycieli, bo właśnie matka rozmawiała ze znajomą księgową pewnej podstawówki tego niegdyś najbiedniejszego miasta Polski, naliczającą m.in. pensje nauczycielom, pośród których nie ma nikogo zarabiającego poniżej 3000zł na rękę, w tym ciężko pracujący nauczyciel WF (z powołania, rzecz jasna) od rzucania chłopakom piłki i powiedzeniu "grajta"... ale są w tym głupim narodzie cwele ludzie, którym nawet pensji ministerialnej "czasem nie starczało do pierwszego", więc czego się dziwić? Widziałem dzisiaj dziadka w okularach a la Jaruzelski i ciuchach z lat 80-tych. Chodzące muzeum. A może to był protest, manifest, "NIE współczesności", "nie idę z duchem czasu, z Bogiem"? Danuta wstając do mnie wpierw prykła, a nachyliwszy się, niczym krowy wiecznie ciamkające coś żuchwą, cały czas przeżuwając w ustach szczękę swą, wpierw bekła tudzież beknęła, by po chwili zwrócić zawartość jamy ustnej na mą kartę doręczeń. Dzięki, Danka, że nie pozwalasz mi zapomnieć uroku starych ludzi. Ta...

21:28, powiedzaaaaa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 kwietnia 2019
"LA ain't changed..."

Wiadomością dnia była dziś u mnie śmierć za oceanem. 31 marca 2015 roku zamieściłem na swym muzycznym blogu wpis na temat Nipsey'ego Hussla (http://nygus.blox.pl/2015/03/Nipsey-Hussle-Od-Maratonu-po-Mailbox-Music.html). Równiutkie 4 lata później, 31 marca 2019 r., czyli wczoraj, zastrzelono go na własnym osiedlu, pod własnym sklepem, gdzie wielokrotnie kręcił swoje klipy, np. ten:

 

21:58, powiedzaaaaa
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 106